Blog o pasji, hobby, pracy związanej z pszczołami. W tym miejscu znajdziesz zbiór informacji, porad na temat pszczelarstwa. Jak również moje spostrzeżenia, i wrażenia powiązane z pracą w pasiece.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zestaw pszczelarski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zestaw pszczelarski. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 2 lutego 2016
Wielka Encyklopedia Pszczelarstwa
W święta Bożego Narodzenia otrzymałem prezent którego się nie spodziewałem. A mianowicie Wielką Encyklopedię Pszczelarstwa. Rodzina mojej dziewczyny wie że jestem pszczelarzem i sporo się interesuję sprawami związanymi właśnie z tym zawodem. Dlatego też postanowili mi sprawić taki prezent na gwiazdkę. Tą książkę już dawno planowałem sobie kupić, ale przyznam szczerze że zawsze miałem jakieś inne wydatki. Kilka dni temu skończyłem ją czytać, i chciałbym się z wami podzielić moimi wrażeniami, opinią na temat tej książki.
Książka ma 448 stron. Wydaje się bardzo dużo tylko jeśliby zmniejszyć czcionkę która została użyta do napisania tej książki, książka miałaby coś koło 250 str. Zdjęcia zamieszczone w niej są sporych rozmiarów, zajmują 2 strony i są dość obficie zamieszczane w niej. Np. zdarza się że przewraca się 2 kartki by doczytać następną część danego działu, ponieważ są zamieszczone w niej, bym to określił plakaty. Na końcu książki jest zamieszczone kalendarium z czynnościami pracy w pasiece na dany miesiąc co mnie mile zaskoczyło. Książka posiada opisy chorób, pasożytów w pasiece, opisy poszczególnych przyrządów służących w pasiece. Czytało mi się ją dość przyjemnie, ale czuję pewien niedosyt informacji, niby właściwie wszystko tam było, ale jednak czegoś brak. Może dlatego że brak tam dokładnego opisu pożytków, pyłkodajności roślin, zabiegów pomagających w rozwoju wiosennym. Autorzy opisali czynności które trzeba wykonać przy wędrówkach, oraz jakie płyną korzyści związane z nimi, co jest moim zdaniem sporym plusem. Poza duża czcionką, powierzchownym potraktowaniem pyłkodajności roślin, zabiegów na przedwiośniu, oraz przesyceniem pięknymi zdjęciami, nie mogę się nic doczepić. Książka zatytułowana Wielką Encyklopedią Pszczelarstwa, w istocie jest Encyklopedią. Duża czcionka może mieć plus dla starszych pszczelarzy którzy są na emeryturze, i chcieliby się poświęcić lekturze. Szczerzę mogę ją polecić osobą które mają swój ule, ule i chcą pogłębić wiedzę z tego zakresu. A wiedzy jest tam dość sporo.
Etykiety:
Encyklopedia,
Gospodarka,
Hodowla,
Książka,
Miód,
Opinia,
Opis,
Pasieka,
Podstawy,
Postępowanie,
Prezent,
Pszczelarstwo,
Pszczoły,
Recenzja,
Wielka Encyklopedia Pszczelarstwa,
Zadania,
Zestaw pszczelarski
środa, 4 lutego 2015
Chyba już niedługo wiosna
Dawno nie pisałem relacji z mojej pasieki, i życia z nią związanego więc chyba już najwyższa pora. No więc, zapisałem się w końcu do związku pszczelarskiego i jestem z tego bardzo dumny. Choć czułem się nieswojo troszkę że byłem jako prawie jedyny najmłodszy wśród osób w tak poważnym wieku. Większość osób była po 60, ale bardzo przyjemna była atmosfera oraz dostałem w prezencie nasiona przegorzanu, które na bank wysieję tej wiosny. Dobrze że znałem choć 2 osoby z tego grona. Podsumowując: Jestem już oficjalnym członkiem związku pszczelarskiego, lecz żałuję że było tak krótko bo na pewno wiele mógłbym się dowiedzieć od tak doświadczonych ludzi.
Co do pszczół to jak w tytule, chyba czują zbliżającą się wiosnę ponieważ zauważyłem wynoszone trupki z ula, były również w wylocie więc im troszeczkę pomogłem i delikatnie wygarnąłem je kawałkiem patyczka. Stan zapasów jest zadowalający, więc podejrzewam że będzie dobrze i powinny mieć dość pokarmu na rozruch. Podejrzewam że matka zaczęła czerwić, bo gdy dotknąłem górnych beleczek to zdawały się być bardzo ciepłe. Także więc nie jest źle. Choć są podejrzenia że nie ma matki, ale to się okaże w marcu gdy pogoda na to mi pozwoli. A ule powoli się robią muszę kupić jakąś papę lub blachę offsetową na dach oraz lakier. Mam już upatrzony więc trzeba czekać na jakieś ciepłe dni. Zostało nam zrobić 2 rojnice, ramki gniazdowe do warszawiaków i to chyba wszystko. Na razie się rozwijam więc czeka mnie sporo pracy, chciałbym na przyszły rok zrobić z 5 następnych uli. Ale nie wiadomo jak będzie na wiosnę z rozwojem czerwia w ulu na jednej desce. Poczyniłem również małe zakupy na rzecz mojej pasieki, kupiłem kilka użytecznych pierdółek i jakiś kapelusz dla jakiegoś gościa jeśli będzie chciał zajrzeć w ul. To na razie wszystko, jeśli coś będzie się działo na pewno napiszę. Życzę udanego dnia :)
Co do pszczół to jak w tytule, chyba czują zbliżającą się wiosnę ponieważ zauważyłem wynoszone trupki z ula, były również w wylocie więc im troszeczkę pomogłem i delikatnie wygarnąłem je kawałkiem patyczka. Stan zapasów jest zadowalający, więc podejrzewam że będzie dobrze i powinny mieć dość pokarmu na rozruch. Podejrzewam że matka zaczęła czerwić, bo gdy dotknąłem górnych beleczek to zdawały się być bardzo ciepłe. Także więc nie jest źle. Choć są podejrzenia że nie ma matki, ale to się okaże w marcu gdy pogoda na to mi pozwoli. A ule powoli się robią muszę kupić jakąś papę lub blachę offsetową na dach oraz lakier. Mam już upatrzony więc trzeba czekać na jakieś ciepłe dni. Zostało nam zrobić 2 rojnice, ramki gniazdowe do warszawiaków i to chyba wszystko. Na razie się rozwijam więc czeka mnie sporo pracy, chciałbym na przyszły rok zrobić z 5 następnych uli. Ale nie wiadomo jak będzie na wiosnę z rozwojem czerwia w ulu na jednej desce. Poczyniłem również małe zakupy na rzecz mojej pasieki, kupiłem kilka użytecznych pierdółek i jakiś kapelusz dla jakiegoś gościa jeśli będzie chciał zajrzeć w ul. To na razie wszystko, jeśli coś będzie się działo na pewno napiszę. Życzę udanego dnia :)
Etykiety:
Amator,
Amatorsko,
Bartnictwo,
Beekeeper,
Beekeeping,
Bees,
Budowa,
Czerw,
Pasieka,
Pszczelarstwo,
Pszczelarz,
Pszczoła,
Stolarka,
Ul Wielkopolski,
Zadania,
Zdrowie,
Zestaw pszczelarski,
Zimowla,
Związek Pszczelarski
poniedziałek, 7 lipca 2014
"Pszczoły miodne"
Ostatnimi czasy kupiłem sobie książkę "Pszczoły miodne", autorstwa Armin'a Spurgin'a. Wczoraj ją skończyłem czytać. I chciałem się podzielić swoimi wrażeniami związanymi z tą książką. Mianowicie...
Książkę można na pewno polecić osobom które planują założyć pasiekę i są kompletnie bez jakiejkolwiek wiedzy na temat pszczelarstwa i pszczół. Ja, jako że wcześniej interesowałem się pszczelarstwem nim osadziłem swój ul, nabrałem pewnej wiedzy wcześniej. Ale były również w niej zagadnienia, o których nie miałem pojęcia, i uzyskałem kilka odpowiedzi na moje pytania. Niestety złożone zagadnienia jak np. wychów matek. Czyli krok, po kroku... Niestety nie było takiego czegoś. Natomiast dość sporą uwagę poświęcono wyposażeniu pasieki, przyrządom pszczelarskim, budowie pszczoły i ich zachowań. Po przeczytaniu tej książki czuję pewien niedosyt... Na pewno to nie jest ostatnia książka jaką sobie kupiłem o pszczołach. W szczególności interesuje mnie wychów matek. Wracając na chwilkę jeszcze do samej książki, to mimo że nie było w niej zawartej jakiejś tam obszernej wiedzy na temat pszczelarstwa. Lekturę czytało się nader miło i z zainteresowaniem. Jest też w niej kilka ciekawych przepisów. A nawet wyceny sprzętu pszczelarskie, lecz powinny być one zaktualizowane bo są dosyć zaniżone, lub w niektórych miejscach zawyżone. Tak jak już wspominałem, jeśli ktoś planuje dopiero założyć pasiekę. Ta książka jest zdecydowanie dla niego.
Etykiety:
Amator,
Amatorsko,
Armin Spurgin,
Bartnictwo,
Beekeeper,
Beekeeping,
Bees,
Honey,
Książka,
Miód,
Opis,
Pasieka,
Początki,
Pszczelarstwo,
Pszczelarz,
Pszczoła,
Pszczoły,
Pszczoły miodne,
Zestaw pszczelarski
środa, 25 czerwca 2014
Zestaw pszczelarza
Kiedy zaczynałem się interesować pszczelarstwem to zadziwiło mnie, i jednocześnie przeraziło. Ilość potrzebnego asortymentu pszczelarskiego i jego zastosowanie. W tym poście postaram się po krótce przedstawić potrzebny asortyment pszczelarski, oraz jego zastosowanie.
1. Podkurzacz - służy do uspokajania pszczół, a w razie gdy wiele ich lata wokół pszczelarza pomaga się ich pozbyć na jakiś czas, przez odymienie przestrzeni wokół siebie. Jest także pomocny przy zmuszeniu pszczół by zeszły niżej ramek, i pozwoliły na działanie pszczelarza. Dym z podkurzacza daje złudzenie pszczołom, że coś się pali blisko. Przez to pszczoły "objadają" się miodem, co często można zauważyć po odymieniu ramki.
2. Paliwo do podkurzacza - paliwo można zdobyć praktycznie wszędzie. Zwłaszcza jeśli się mieszka w bliskim sąsiedztwie z jakimś lasem. Najlepszym paliwem do podkurzacza jest próchno z drzew liściastych. Oczywiście musi być dobrze przesuszone by mogło się tlić. Paliwo również można kupić w sklepach pszczelarskich. Ale osobiście to odradzałbym wydawać pieniędzy na tego typu urozmaicenia. Sam kupiłem (paliwo lawendowe) jakiś czas temu na próbę, i za nic nie chce się to zająć. Dopiero w połączeniu ze spróchniałym drewnem, zaczyna się jako, tako palić...
5. Miotełka - służy do omiatania pszczół z ramek. Bardzo przydatne przy wybieraniu ramek z miodem.
7. Widelec do odsklepiania - widelec służy do odsklepiania miodu. Pszczoły zasklepiają dojrzały miód biały woskiem. Pszczelarz przed wirowaniem plastrów z miodem, musi często odsklepić je właśnie tym widelcem.
10. Węza - węza jest zaczątkiem plastra pszczelego. W ten sposób pszczelarz pomaga pszczołom w szybkiej odbudowie plastra, oraz może kontrolować wielkość komórek na których pszczoły mają pracować.
13. Odstojnik do miodu - miód po odwirowaniu i przecedzeniu. Powinien postać kilka dni, by resztki pyłku mogły się wytrącić na jego powierzchnię. Jest także pomocny przy rozlewaniu miodu, ponieważ posiada zawór którym bardzo dobrze nalewa się miód do słoików.
14. Rojnica - bardzo przydatna, nie tylko przy łapaniu rojów. Ale również przy robieniu odkładów, transporcie pszczół.
1. Podkurzacz - służy do uspokajania pszczół, a w razie gdy wiele ich lata wokół pszczelarza pomaga się ich pozbyć na jakiś czas, przez odymienie przestrzeni wokół siebie. Jest także pomocny przy zmuszeniu pszczół by zeszły niżej ramek, i pozwoliły na działanie pszczelarza. Dym z podkurzacza daje złudzenie pszczołom, że coś się pali blisko. Przez to pszczoły "objadają" się miodem, co często można zauważyć po odymieniu ramki.
2. Paliwo do podkurzacza - paliwo można zdobyć praktycznie wszędzie. Zwłaszcza jeśli się mieszka w bliskim sąsiedztwie z jakimś lasem. Najlepszym paliwem do podkurzacza jest próchno z drzew liściastych. Oczywiście musi być dobrze przesuszone by mogło się tlić. Paliwo również można kupić w sklepach pszczelarskich. Ale osobiście to odradzałbym wydawać pieniędzy na tego typu urozmaicenia. Sam kupiłem (paliwo lawendowe) jakiś czas temu na próbę, i za nic nie chce się to zająć. Dopiero w połączeniu ze spróchniałym drewnem, zaczyna się jako, tako palić...
3. Odzież ochronna - przy pszczołach trzeba zachować środki ostrożności. I mimo że pszczoły mogą się wydawać na pierwszy rzut oka spokojne, i powolne. W każdej chwili mogą zacząć atakować pszczelarza, gdy ten przez nieuwagę przygniótł pszczołę. Pszczoły są żywymi istotami, i mogą zachowywać się w sposób nieprzewidywalny. Gdy pszczoła użądli, wydziela się pewien feromon który oznajmia pszczołom że, w pobliżu znajduje się zagrożenie i trzeba bronić kolonii. Do środków ochrony zaliczamy: kombinezon pszczelarski, rękawice, kapelusz.
4. Dłuto - jest nieodzownym narzędziem pszczelarza. Służy głównie do podważania ramek, zeskrobywania nadmiaru propolisu.
5. Miotełka - służy do omiatania pszczół z ramek. Bardzo przydatne przy wybieraniu ramek z miodem.
6. Miodarka - jest niezbędna. Ramki z miodem, gdy zostaną odsklepione muszą zostać wywirowane. W końcu głównym produktem pszczelim jest miód. Więc to urządzenie jest niezbędne w każdej pasiece. Miodarka jest najdroższą inwestycją pszczelarza. Ale często na Allegro i innych tego typu stronach, można odkupić stare miodarki po przystępnej cenie.
7. Widelec do odsklepiania - widelec służy do odsklepiania miodu. Pszczoły zasklepiają dojrzały miód biały woskiem. Pszczelarz przed wirowaniem plastrów z miodem, musi często odsklepić je właśnie tym widelcem.
8. Wanienka do odsklepywania (bądź stół) - wanienka służy jedynie do oparcia ramki pod wygodnym kątem do odsklepienia, oraz zebrania miodu który ocieka z plastrów.
9. Drut do ramek - są różne rodzaje drutu pszczelarskiego. Sam osobiście używam drutu ze stali nierdzewnej, o średnicy 0,4 mm. Również w sklepach pszczelarskich są dostępne druty ocynowane, są tańsze. Drut służy do wtopienia węzy w ramkach.
11. Wtapiarka - są dostępne w sklepach pszczelarskich. Służą do zatapiania drutów, w węzie by ta w miarę dobrze trzymała się ramki. Kosztują w granicach ok. 120 zł. Choć są różne sposoby wtapiania węzy. Jak przez przerobienie lutownicy...
12. Sita - służą do oddzielenia drobinek wosku, pyłku od miodu. Są ważnym elementem miodobrania. (Chyba że ktoś lubi jeść wosk).
13. Odstojnik do miodu - miód po odwirowaniu i przecedzeniu. Powinien postać kilka dni, by resztki pyłku mogły się wytrącić na jego powierzchnię. Jest także pomocny przy rozlewaniu miodu, ponieważ posiada zawór którym bardzo dobrze nalewa się miód do słoików.
15. Podkarmiaczka - najlepiej by była jedna na ul. Gdy pszczelarz zabierze miód pszczołom, które sobie go magazynowały na zimę. Musi je w jakiś sposób dokarmić, przez syrop najczęściej. Można je karmić też ciastem cukrowym wtedy podkarmiaczka jest zbędna. By wystarczy położyć ciasto na ramkach, oczywiście bez beleczek wtedy.
16. Maty ocieplające - są różnego rodzaju maty ocieplające. Najczęściej pszczelarze kładą po daszek ula kawałek styropianu, siano, słomę, dywanu, wełny mineralnej. Na okres zimowy bywa niezbędna, by pszczoły po prostu nie zamarzły. W ulach również są maty boczne, te wykonuje się głównie ze słomy.
17. Kraty odgrodowe - bardzo przydatne do oddzielania miodni, od gniazda. Pozwalają na wydzielenie gniazda, oraz uniemożliwia królowej przejście do plastrów z miodem. Tym samym mamy pewność że na ramkach za kratą, będzie tylko miód (ewentualnie z pierzgą).
Myślę że to już wszystkie potrzebne przedmioty, by móc zacząć przygodę z pszczelarstwem. Jak już wspominałem, ilość i ceny niektórych rzeczy są dość drogie. Ale tak czy siak, koszt się zwraci po jakimś czasie. Nie wymieniałem tutaj młotka, czy noża. Chyba każdy ma jakieś w domu... Poza tym, oczywistą rzeczą również jest posiadanie ula oraz ramek. Dużą pomocą służą kółka pszczelarskie, i zapewniam Cię że jest w twojej okolicy jakieś. Tylko sęk tkwi w tym że trzeba i tak zapłacić za całość, a dopiero później jakaś część z tego się zwraca. Ale są na pewno osoby które mają pewne zdolności, lub chociaż chęci. I dysponują czasem. Więc jak najbardziej takie przedmioty jak dłuto, czy rojnica można wykonać samemu. Ja jak na razie nie mam odpowiedniego zaplecza. Ale jeśli tylko będę miał środki, to na pewno będę rozwijał pasiekę jak i zaplecze ;)
Etykiety:
Amator,
Amatorsko,
Bartnictwo,
Beekeeper,
Bees,
Honey,
Miód,
Opis,
Pasieka,
Początki,
Podkarmiaczka,
Pszczelarstwo,
Pszczelarz,
Pszczoła,
Pszczoły,
Rojnica,
Ul,
Zestaw pszczelarski
Subskrybuj:
Posty (Atom)














. 

